Okiem trenera (36) – Ile możesz wiedzieć o sobie…?

Wszedłem do nich do pokoju hotelowego jakoś po 22:00, zobaczyć, czy szykują się do snu. Dwóch debiutantów na wyjazdach bez rodzica, jeden dziewięć, a drugi dziesięć lat. Twierdzili, że wszystko jest w porządku, ale widzę, że płakali. Telewizor wyłączony, tylko siedzą i panikują. Kilka słów pociechy, chociaż i tak będą musieli przetrwać ten stres żeby poczuć swoją siłę – taka cena. Długa droga, brak możliwości ucieczki, czekające wyzwanie, a tak mało lat na karku, zero punktów odniesienia. Ciężki wieczór, to na pewno, ale po prawdzie – niewiele możemy teraz na to poradzić. Jeszcze tylko doba…

(więcej…)

Centurianka zawalczy na ME w Bośni i Hercegowinie !

Ostatni raz Centuria była w Bośni i Hercegowinie przy okazji cyklicznego, dużego turnieju kickboxingu Balkan Open, na którym wystawiliśmy – zresztą z dobrym rezultatem medalowym – naszych zawodników Taekwon-Do ITF. Było to ciekawe, również turystycznie, wydarzenie i jedyne czego żałowałem to… niezrobienia sobie zdjęcia z dzieciakami i klubową flagą na granicy z Czarnogórą, na nieco egzotycznym tle tych wszystkich drutów kolczastych, śniegu i napisanego cyrylicą „Republika Serbska”. Pośpiech na granicy spowodowany był tym, że ledwo nas na niej puścili, ewidentnie domagając się łapówki. Bałkany są na swój sposób piękne i nie spodziewałem się, że wrócimy – i to konkretnie do Bośni i Hercegowiny – tak szybko, aż nagle pojawiła się szansa. Szansa zabrana później przez covid, ale na szczęście tylko dla nas – trenerów klubowych i rodziców, nie dla zawodniczki, która jedzie tam jako reprezentantka Polski! (więcej…)

Okiem trenera: Trening mentalny i rola trenera.

Jeszcze do niedawna pojęcie treningu mentalnego w sporcie nie istniało, a cały nacisk kładziono na sprawność fizyczną adepta. Zawodnik uczestniczył w treningach i sam musiał znaleźć w sobie motywację, nie wspierano go z różnych stron tak jak to ma miejsce dzisiaj, co najwyżej poprzez suplementację. Trenerzy szukali jednak kolejnych sposobów na wyprzedzenie konkurencji i odkryli, że niewykorzystane dotąd zasoby tkwią między innymi w sferze psychicznej zawodnika. To zrewolucjonizowało środowisko i poprawiło rekordy praktycznie we wszystkich dyscyplinach sportu.

(więcej…)

Okiem trenera (35) Powrót legendy!

Ostatnio zbyt często było na poważnie, dlatego dzisiaj coś luźniejszego – mam coś do polecenia młodym i starszym Centurianom, a także ich rodzicom na coraz chłodniejsze wieczory. Sztuka walki na przestrzeni wieków stała się umiejętnością dającą życie, a nie to życie odbierającą. Dawniej służyła głównie w celu obrony, lub pomocy w prowadzeniu wojen, a dzisiaj „daje życie” w czasach, kiedy popularne jest siedzenie na kanapie. Taki paradoks, że ucząc się walczyć i walcząc na turniejach, co część ludzi kojarzy z agresją i „psuciem zdrowia”, trenujący „bardziej żyją” (np. w taekwondowej społeczności), poprzez posiadanie pasji i celów, poprzez wzmacnianie ciała i cech charakteru. Mogą się także utożsamiać z szerszym ruchem sztuk walki, który obejmuje cały świat i takie sfery jak popkultura, na której sztuki walki zostawiły i ciągle zostawiają swój ślad. Niektóre ślady są tak trwałe, że stają się legendą.

(więcej…)

Okiem trenera (34) „Profesjonalizm”

Czym jest profesjonalizm? Niektórzy mylą go dzisiaj z – przepraszam za przywołanie akurat tego porównania – gównem w pazłotku… Czyli z ładnie opakowanym produktem, gdzie „wszystko błyszczy”, np. na mediach społecznościowych, wszyscy wydają się uśmiechnięci na zdjęciach itd. , ale w zasadzie nie ćwiczą, tylko udają, że ćwiczą! Pytanie brzmi – dlaczego są uśmiechnięci i czy przy zawodnikach, którzy bardzo ciężko pracują, ich uśmiechy od razu by nie znikły? Miałem okazję widzieć kilka takich sytuacji podczas instruktorskiego życia – uśmiechy wyłącznie w strefie komfortu, w ciasnym kokonie, a przy okazji kontaktu z rzeczywistością – załamanie sportowe. (więcej…)

Okiem trenera (33) „Szkolenie”

Już film Kubricka „Full Metal Jacket” z 1987 roku pięknie pokazał, że każdy człowiek – nawet taki z pacyfką przypiętą do ubrania – wrzucony w „odpowiednie” warunki może zmienić się w zabójcę. Tak jak wielu, byłem pod wrażeniem tego filmu, jasne, że „przegiętego artystycznie” – jak to u Kubricka, ale jednak dającego do myślenia nad praniem mózgu i czynienia z ludzi armii do wykonywania nawet najgorszych rozkazów. Automatów śmierci walczących pod szczytnymi hasłami. Ostatnio odświeżyłem sobie, zniesmaczony współczesnymi gniotami, dzieła mistrza i oczywiście skojarzyło mi się z robotą… (więcej…)

Okiem trenera (32) Jedziemy na obozy, brr!

Lista osób jadących na obóz, a nawet na dwa obozy letnie zamknięta. Do Krynicy pojedzie rekordowa liczba Centurian – podkreślam, bo jesteśmy przecież „w czasie epidemii”. Część zawodników jedzie także na centralne zgrupowanie w Pucku. To bardzo budujące. Dlaczego?

(więcej…)

Okiem trenera (31) O treningach online i o tych co zniknęli

„Zabierajcie TAE KWON DO ze sobą” – jaka by nie była sytuacja (pandemia, wakacje, praca… tu pozdrawiam ćwiczącą w laboratorium i w fartuchu Dominikę od nas z klubu)! Niektórzy wmówili sobie, że skoro mamy czas pandemii, a mieszkają w bloku – nic nie da się zrobić ze swoim treningiem. Sam mieszkam w typowym, nieco zagraconym mieszkanku w bloku i większość treningów online Centurii, w większości biorę czynny udział, prowadzę z pokoju. Za każdym razem przenosimy z żoną stolik, krzesła, zwinięty jest dywan, a pod nogami biegają mi dwa psy. Robiłem w tych warunkach wytrzymałość, kopnięcia (w tym z wyskoku), szybkość reakcji, dystans, dzisiaj planuję samoobronę. Wszystko się da (jedno, czy dwa „przestrzenne ćwiczenia” można zrobić prowizorycznie), to kwestia chęci, wyobraźni, działania!

(więcej…)

Filmiki nagrane podczas kwarantanny’2020

Przykładowy trening Taekwon-Do ITF przygotowany dla uczniów na czas kwarantanny.

Nasze zawodniczki WT nagrały proste ćwiczenia w ramach większej toruńskiej akcji:

Taekwon-Do ITF, a Taekwondo WT/Olimpijskie – TKD jako sztuka walki.

Zasady Taekwondo – Przysięga Taekwondo – Regulamin sali treningowej.

Stopnie uczniowskie – Symbolika kolorów pasów – Zasady przyznawania stopni.

Złote myśli generała Choi Hong Hi.

Komenda na początku i końcu treningu – Dlaczego wiążemy pas na jeden raz?

Okiem trenera (30) Memories

Świat stanął, a to zawsze dobry czas na wspomnienia. Na moje największe wspomnienia z Taekwon-Do składa się coraz więcej wydarzeń, ale z perspektywy ucznia, szarego taekwondoki z tłumu, nigdy nie zapomnę pięknego czasu jakim były centralne obozy, kiedy jeszcze ćwiczyłem pod szyldem PZTKD i kiedy średnia wieku na tych obozach była z pewnością wyższa niż dziś (co nie znaczy, że jest tam gorzej, ale wtedy wysoka średnia wieku ćwiczących z pasją mi imponowała i imponuje do dzisiaj…). Wiadomo są różne obozy, kameralne i nie kameralne, ale taki masowy również ma swój niepowtarzalny urok, tym bardziej, gdy kadra jest żywa/w sensie żyje tym i wszyscy w grupie wiedzą „o co chodzi”. Liczby na tych obozach 5-10 lat temu wynosiły ponad 200 ćwiczących, a na pierwszym jakim byłem to jeśli dobrze pamiętam nawet bliżej było 300 osób (podzielonych na grupy). Tam poznałem m.in. trenera Jasińskiego, który przygotowywał mnie później do egzaminów na I i II dan ITF, które udało mi się zdać za pierwszym razem, a w PZTKD standardem jest, że połowa podchodzących te egzaminy oblewa, lub zdaje za drugim, trzecim, a nawet ósmym razem… Jeszcze raz – dzięki!

(więcej…)