15.09.2018 Centuria na festynie przy ul. Bażyńskich !

>>Cała galeria dostępna na naszym klubowym facebooku!<<

8.09.2018 KS Centuria na akcji „Neuca dla zdrowia” !

>>Cała galeria dostępna na naszym klubowym facebooku!<<

KS Centuria Toruń. Treningi (wrzesień 2018).

Na marszu Neuca w Toruniu odbędzie się nasz pokaz !

Chcesz zobaczyć na żywo jak prezentują się nasi zawodnicy? Idealna okazja już w sobotę 8 września na Marszu Neuca dla zdrowia (na ich stronie dokładne informacje o miejscu itd.). Start około 14:45 na scenie głównej. Podczas tego wydarzenia będziemy dla Państwa dostępni również w odpowiednio oznaczonym namiocie – można dłużej porozmawiać, wypytać się o funkcjonowanie klubu i perspektywy trenowania w Centurii. Zapraszamy!

Okiem trenera (23) Pułapka mówienia: „Skoro nie chce to go nie zmuszam”

Chłopak miał kompleks (i ma dalej, a mógł kiedyś nie mieć…). Kilka razy chciał odejść, w końcu udało mi się wymusić na nim (w prywatnej rozmowie przy mamie) „czemu” (widziałem bowiem, że pracuje na zajęciach z zaangażowaniem i uśmiechem). „Bo czuję się gorszy od reszty, tamten robi to dobrze, a ja źle”. Miał dobre warunki fizyczne, a co do techniki to w jednym był lepszy, w drugim faktycznie gorszy – za to lepsze był chwalony, a na opanowanie drugiego potrzebował (jak wszyscy) czasu. Standard. Rozmawiam z nim o tym, badając czy to prawdziwy powód, a mama się wtrąca machając z zażenowaniem ręką przed twarzą, że „on w szkole też taki” itd., a po krótkim czasie… wypisuje go z klubu. Dzieciak wygrał, czy wychowawcy (rodzina, klub sportowy)? Wygląda na to, że dzieciak, który zaraz wróci do wirtualnej rzeczywistości. I teraz pytanie: czy „nie będę go zmuszać” jest tu spełnieniem obowiązku rodzicielskiego? Mam poważne wątpliwości (chociaż nie twierdzę, że to łatwy czas).

(więcej…)

Centuria z Regionalnymi Akademiami Taekwondo !

Miło nam poinformować, że nasz klub, KS Centuria Toruń, jako jeden z 28 klubów w Polsce bierze udział w Regionalnych Akademiach Taekwondo organizowanych przez PZTO i MSiT! Podstawowe cele projektu to m.in. upowszechnianie aktywności fizycznej wśród dzieci i młodzieży poprzez uczestnictwo w zajęciach taekwondo olimpijskiego, wyrównanie szans w dostępie tych dzieci do systematycznych zajęć taekwondo, rywalizacji sportowej i obozów sportowych, promocja zdrowego i aktywnego stylu życia, przeciwdziałanie agresji i patologii wśród dzieci i młodzieży.

(więcej…)

Okiem trenera (22) Wyzwania, czy świat iluzji?

By klimat Do-Jang był odpowiedni dla sztuk walki, muszą na nim obowiązywać jasne zasady i dyscyplina, a także wymagania względem uczniów. Niestety w czasach przesadnej komercji to się rozmywa, bo „jeszcze zawodnik się obrazi, że śmiemy mu zwracać uwagę”. „Stara szkoła” trenerska (i nie chodzi tu o wiek instruktorów) ma szereg plusów, bo „stara szkoła” wymaga! Nakazuje raczej wzrastać adeptom do wysokiego poziomu, zamiast zniżać się do niskiego poziomu nowicjusza, po to tylko żeby nadal został KLIENTEM i płacił pieniądze. Klient, a adept sztuk walki – oto różnica, którą staramy się na naszym Do-Jang rozumieć, wymagając od naszych uczniów, ale przede wszystkim od samych siebie!

(więcej…)

Sierpniowe, wakacyjne treningi na naszej sali !

Dla tych, którzy w sierpniu nie wyjechali na wakacje, nasza sala była dostępna na treningi kilka razy w tygodniu. Bawiliśmy się dobrze!


O historii TAE KWON DO w Polsce rozmawiam z M.Budzyńskim z Lublina – jednym z prekursorów!

Puck 2018, obóz Polskiego Związku Taekwondo Olimpijskiego. Po raz kolejny spotykam się na taekwondowym szlaku z Markiem Budzyńskim, który przygodę z koreańską sztuką walki rozpoczął w 1973 roku. Spontanicznie postanowiliśmy porozmawiać o historii TKD w Polsce widzianej oczami mojego rozmówcy. Zachęcam również do wcześniej wrzuconej na kanał Centurii na YouTube rozmowy z Piotrem Bernatem o historii podziałów w światowym TAE KWON DO, by lepiej zrozumieć niektóre fragmenty rozmowy z Markiem Budzyńskim.

22.07-3.08.2018 Centralne zgrupowanie PZTO (Puck)!

W Pucku odbył się centralny obóz Taekwondo Olimpijskiego, na który udało się pięciu Centurian (wcześniej byliśmy całym autokarem na obozie klubowym w Karpaczu, ten był jakby bonusowy). Nad morzem trenowało około 300 taekwondzistów, dokładną liczbę być może poda sam organizator. Były dzieci, młodzicy, juniorzy i seniorzy, z najbardziej (obecnie) znanymi nazwiskami polskiego Taekwondo Olimpijskiego (chociaż kilku brakowało) na czele. Początkujący i medaliści imprez międzynarodowych. Na hali rozłożone były trzy maty – dwie do walki sportowej i jedna do układów formalnych. Prócz hali zawodnicy trenowali w szkole, na siłowni oraz na pobliskim stadionie. Dosłownie kilkadziesiąt metrów od hali MOSiRu znajduje się plaża z cieplutką wodą, więc życie toczyło się od treningu, poprzez posiłki, do kąpieli.

(więcej…)